Poznajcie Marzenę Kosobudzką. Domyślam się, że jeszcze o niej nie słyszeliście, bo ma dopiero nieco ponad sto pięćdziesiąt „lajków” na Facebooku. Mam jednak nadzieję, że po opublikowaniu tego wpisu, ilość jej fanów znacznie wzrośnie. Szczególnie wśród kobiet. Spośród wszystkich jej prac wybrałem te, które Paniom powinny się spodobać szczególnie.

Tworzy swój własny świat wykorzystując do tego ten, który jest wokół. Chłonie informacje, reklamy, gazety, czasopisma. Lokalizuje hasła i slogany. Bawią ją słowa. Wycina, przykleja, rysuje, przedziera. Tak powstają jej kolaże, z których jest najbardziej znana. I to je właśnie w głównej mierze chcę Wam zaprezentować. Chcę Wam pokazać w jak interesujący i odmienny sposób można ukazać specyfikę kobiet, ich zachowań i pragnień. I jak błyskotliwie dało się skomentować życie i śmierć wielkiej Violetty Villas. A, i będzie jeszcze trochę butów.